7 błędów w urządzaniu ogrodu – cz.1

Błędy popełniane podczas urządzania ogrodu

Wolnoć Tomku w swoim domku. I w swoim ogrodzie – można by dodać. Każdy urządza go wg swoich estetycznych kryteriów i nie wszystkim podoba się to samo. Wielu jednak popełnia te same błędy, których skutki z czasem trudno okiełznać. Ten post skierowany jest więc przede wszystkim do ogrodników amatorów, którzy dopiero stoją przed wyzwaniem samodzielnej aranżacji własnego zielonego azylu.

1. Brak Planu

To najpowszechniejszy błąd z jakim się spotykam. Najczęściej występuje w odmianie zakupów pod wpływem chwili w centrum ogrodniczym. Jak kupowaliśmy to tak pięknie kwitło, to była taka śliczna, malutka kuleczka – najczęściej słyszę od klientów, którzy nie radzą sobie z dżunglą w ogrodzie. Te małe kuleczki po kilku latach zamieniają się w olbrzymie okazy, zasłaniają okna, zacieniają trawnik, wzajemnie się zarastają, tracą pokrój, ogołacają się partiami, nic innego pod nimi nie chce rosnąć, a w komplecie z innymi podobnie posadzonymi roślinami, tworzą trudne do przejścia zasieki.

Nie trzeba mieć profesjonalnego projektu od architekta krajobrazu, by uniknąć tego błędu. Wystarczy kawałek papieru, szkic obszaru przeznaczonego do zagospodarowania i trochę cierpliwości. W centrum ogrodniczym można obejrzeć rośliny, a w internecie na stronach takich jak www.zszp.pl czy www.kurowski.pl sprawdzić jak mocno się rozrastają. Następnie wrysować je we własny plan z w miarę docelowymi wymiarami – wtedy najlepiej widać, czy w przyszłości czeka nas ból głowy. Oczywiście profesjonalista dysponujący dużo szerszą wiedzą, wie, które gatunki rosną szybciej więc mogą zdominować inne, wolniej rosnące, stąd pewnych roślin nie ma sensu kupować jako dużych okazów i odwrotnie. Jednak już podstawowa wiedza o skali, jaką osiągną rośliny w ogrodzie po kilku latach, pozwoli uniknąć przynajmniej części problemów w przyszłości.

Brak planu dotyczy nie tylko roślin. Właściciele przydomowych ogrodów często nie są pewni czego szukają i czego potrzebują. W miejscu rabaty chcą mieć po kilku latach wiatę grillową, a w miejscu wiaty brzozowy las. Dokłada analiza własnej działki i własnych potrzeb naprawdę bardzo ułatwia użytkowanie przestrzeni zaoszczędzając niepotrzebnej pracy i kosztów w przyszłości.

Przykład zakładania ogrodu bez planu

Przykład sadzenia bez planu. Zdjęcie pochodzi z forumogrodniczeoaza.pl Moim celem nie jest piętnowanie właściciela – a jedynie pokazanie co zrobiono nie tak

Zakładanie ogrodu bez wcześniejszego planu nasadzeń

To ten sam ogród, co powyżej.

Konsekwencje braku schematu nasadzeń w ogrodzie

A tu ten sam ogród po kilku latach.

Przykład braku planu nasadzeń roślin w ogrodzie

Tutaj podobna historia. Brak planu = chaos. Zdjęcie pochodzi z forumogrodniczeoaza.pl Moim celem nie jest piętnowanie właściciela – a jedynie pokazanie co zrobiono nie tak

Brak planu nasadzeń

Jeszcze raz ten sam ogród. Jest on zadbany i właścicielka włożyła w niego ogromnie dużo pracy, jednak widać, że nasadzenia nie bazują na żadnym planie.

Konsekwencje braku planu nasadzeń

Brak planu = wielkie drzewa zasłaniające okna. Fot. Google Street View

Ogród bez koncepcji zagospodarowania przestrzeni i schematu nasadzen

Raz jeszcze chaos wynikający z bezplanowych nasadzeń. Fot. Google Street View

2. Sadzenie w trawniku

To błąd często występujący w kombinacji z pierwszym. Rzeczywiście rośliny są wyeksponowane, ale tylko w przypadku, kiedy posadzimy na środku trawnika jedną, góra dwie sztuki, a nie dwadzieścia równomiernie rozrzuconych po przestrzeni ogrodu.
Dlaczego jest to błędem? Po pierwsze w ten sposób najlepiej widać, że sadzimy bez planu nie licząc się z konsekwencjami, które tylko dla nas będą bolesne, kiedy w oknach będziemy mieć las 20 metrowych świerków. Po drugie nie ma w tym żadnej kompozycji, żadnego zamysłu widocznego w terenie, jest czysty przypadek i podobnie przypadkowy jest efekt końcowy. Po trzecie, każdy kto używa kosiarki dobrze wie jak irytujące jest koszenie i podkaszanie wokół takich trawnikowych rodzynków.
Rozwiązaniem- nawet dla amatorów- jest konsekwentne oddzielanie miejsc nasadzeń od trawnika. Jest wiele możliwości praktycznego osiągnięcia tego efektu – tzw. ekobordy, obrzeża z kostki lub płyt kamiennych, murki, metalowe taśmy lub po prostu odcięcie rabatowe wykonane nożem do darni kilka razy w sezonie, by uniknąć wrastania trawy w miejsca przeznaczone dla roślin. Świetnie opisane jest to na blogu Zielona Bombonierka
Konsekwencją oddzielenia roślin od trawnika jest konieczność ustawienia ich w jakimś porządku, układzie, czyli wg jakiegoś planu.

Duża działka bez planu zagospodarowania ogrodu

Piękna, duża działka, która aż prosi się o piękną kompozycję, a rośliny po prostu rozrzucono po trawniku Fot. Google Street View

Przykład roślin nasadzonych bezpośrednio w trawniku

Przykład roślin posadzonych w trawniku. Co autor miał na myśli? Fot. Google Street View

Ogród bez koncepcji

Tutaj widać już jakąś ideę, jednak rośliny są posadzone w trawie. Fot. Google Street View

Ogród po kilku latach

Sadzenie w trawie po kilku latach. Fot. Google Street View

Sadzenie roślin w trawie. Ogród po kilku latach.

Sadzenie w trawie – efekt po kilku/kilkunastu latach. Fot. Google Street View

Prawie dobrze zaprojektowany ogród

Całkiem przyzwoity ogród, oprócz rodzynków w trawniku. Fot. Google Street View

Jak to zrobić dobrze?

A tu kilka przykładów jak zrobić to dobrze:

Sposób na proste oddzielenie roślin od trawnika

Najprostsze oddzielenie roślin od trawnika tzw. „ostry kant” Wygląda bardzo elegancko, a w ogrodzie jest porządek. Fot. puddyshouse.com

Estetyczne oddzielenie roślin w ogrodzie

Ogród może wyglądać dokładnie tak, jak lubisz. Ale oddzielenie miejsc nasadzeń daje wrażenie porządku i eksponuje to, co autor miał na myśli. Fot.www.finegardening.com

Roślinność w ogrodzie rustykalnym

Nawet w ogrodzie o lekko rustykalnym charakterze oddzielenie miejsc nasadzeń od trawnika wygląda dobrze. Fot. www.acreswild.co.uk

Drzewa w ogrodzie

Miejsca z większą ilością drzew – jest porządek, a kompozycja jest czytelna. Prawda? Fot. landscapefocused.tumblr.com

Prawidłowo wyeksponowana roślinność w ogrodzie

Oddzielenie miejsca nasadzeń od trawnika sprzyja wyeksponowaniu roślin. Narzuca nam miejsca, skąd mamy je oglądać. Fot. HGTV

Roślinność w ogrodzie o geometrycznych kształtach

Ogrody o geometrycznym planie narzucają oddzielenie miejsc nasadzeń od trawnika. Fot. www.landelijketuin.com

 

Sposób na oddzielenie miejsc nasadzeń w ogrodzie

Sposobów na oddzielenie miejsc nasadzeń od trawników jest wiele – tu funkcję tą pełni krawężnik. Fot. Marcus Harpur

3. Nawierzchnia z kostki jako główna ozdoba

To również nagminny błąd z jakim się spotykam, a który wynika z niewiedzy. Często inwestorzy trafiają do mnie w momencie kiedy komunikacja na działce jest już zrobiona (a szkoda;)). Pomagają w tym albo pracownicy firmy brukarskiej albo producenta nawierzchni, kierując się własnym gustem i skupiając tylko na tym jednym elemencie ogrodu jakim jest nawierzchnia. Klient nieświadomy tego, co dalej godzi się na wiele rozwiązań ulegając namowom w stylu: będzie weselej, taka duża płaszczyzna, niech się coś dzieje , podkreślimy te ścieżki, będą lepiej widoczne itp.

Kiedy przychodzi czas na aranżację roślin nagle okazuje się, że przy pstrokatej nawierzchni rośliny albo giną niezauważone, albo próbują z nią konkurować, a z ogrodu robi się zlepek niepasujących do siebie miejsc. Czasem lepiej zrobić neutralną nawierzchnię i przełożyć punkt ciężkości (atrakcyjności) na rośliny, niż potem mieć przysłowiowe za dużo grzybów w barszczu i nie wiedzieć na co patrzeć najpierw.

Co zrobić kiedy mimo wszystko obawiasz się, że jednolita nawierzchnia będzie zbyt monotonna/przytłaczająca/ nie jest zgodna z Twoim gustem? Po pierwsze przeanalizuj raz jeszcze czy rzeczywiście musi być aż tak duża, może wcale nie? Po drugie jeśli chcesz ją urozmaicić to łącz np. duże płyty z małą kostką, ale w tym samym kolorze. Można też dołożyć inny kolor (ale w tej samej tonacji) tylko w sposób oszczędny, konsekwentny i przemyślany. Po trzecie znajdź niesztampowy sposób ułożenia. Po czwarte zrób nawierzchnię o jakiej marzysz, ale wycisz wszystko wokół – niech to ona będzie dominantą.

Zła kompozycja kostki na podjeździe

Trzy dominujące kolory, koła, romby i nieregularny układ. Nie wiadomo na co patrzeć. Fot. www.firmy.net

Przykład kostki chodnikowej na podjeździe

Tu kolory tylko dwa, ale za to z dużą fantazją. Tylko czy nawierzchnia pod domem ma być wielką kolorowaną dla dzieci? Fot. www. baza-firm.com.pl

Jak nie przesadzić układając kostkę chodnikową

Nie nie używając krzykliwych barw, też uda się przesadzić.

Kostka chodnikowa z nietrafionym wzorem

Sama kolorystyka przyzwoita, ale kogoś poniosła fantazja przy układaniu tego wzoru.

Za duża różnorodność. Kostka chodnikowa w ogrodzie

Tu tylko trzy kolory, ale w jakiej pięknej asyście czterech rodzajów żwiru, trzech rodzajów obrzeży i 16 krzewów wrzuconych w trawnik.

Jak to może wyglądać dobrze?
Jak poprawnie zaprojektować ścieżkę, chodnik w ogrodzie

1. Oryginalne połączenie dwóch rodzajów nawierzchni, które jednocześnie podkreślają kierunek komunikacji. Fot. Wagner Hodgson Landscape Architecture 2. Prostota = styl i elegancja. Fot. H2 Design and Build 3. Pięknie wykreślona ścieżka nie potrzebuje konkurencji i kolorowego wypełnienia Fot. www.landscapeplusllc.com 4. Jw. Fot. Pinterest

Poprawna kompozycja chodnik

Świetnie wyglądają delikatne niuanse kolorystyczne wraz z oryginalnym ułożeniem. Fot. www.claudecormier.com

Elegancki chodnik

1. Ten sam kolor dwa rodzaje elementów. Efekt subtelnej elegancji. Fot. Landezine 2. Ciekawy pomysł na ułożenie. Fot. Houzz

Piękny chodnik oddający charakter miejsca

1. Kolejny świetny pomysł jak w niestandardowy sposób połączyć proste płyty. Fot. Semmelrock 2. Fantazyjna nawierzchnia oddająca charakter miejsca. Wokół tylko zieleń i biel jako podkreślenie, a nie konkurencja dla nawierzchni. Fot. Pinterest 3. Dość odważna nawierzchnia, ale ułożona z umiarem i konsekwencją na niewielkiej przestrzeni. To nawierzchnia jest tu dominantą, ale nie tworzy przerysowanego efektu. Fot. danielcuevasdesigner.com

Niestety to jeszcze nie koniec. Zapraszam na drugą część.

5 komentarzy

  • Odpowiedz Październik 1, 2015

    Pientka

    Świetny artykuł. Właśnie dla takich wpisów zacząłem subskrybować tego bloga.

  • Odpowiedz Kwiecień 13, 2017

    Joanna

    Niestety na chwilę obecną mój ogród wygląda właśnie w ten sposób jak przedstawiają pierwsze zdjęcia :( Mam nadzieję, że w końcu się doczekam pięknego ogrodu, którym będę mogła się pochwalić innym. Słyszałam, że ładny efekt można uzyskać za pomocą zwykłych obrzeży, do tego kilka roślin, dekoracyjny kamień i ogród wygląda całkiem inaczej. Dlatego myślałam, żeby zacząć od obrzeży , mam na oku nawet tzw strongeo, tylko większy problem pojawił się z doborem odpowiednich roślin.

  • Odpowiedz Lipiec 7, 2018

    Hania z HAART.pl

    Ta kolorowa kostka jest przerażająca :)

  • Odpowiedz Sierpień 21, 2018

    229tka

    Dopiero zestawienie kilku różnych zdjęć w jednym artykule pokazuje jak słabo z naszą wyobraźnią przestrzenną, będę pamiętał, żeby tu zajrzeć przed układaniem kostki.

  • Odpowiedz Wrzesień 9, 2018

    Emisia

    Hahahhaha zaraz umrę, typowe 😅 jednak po przeczytaniu części drugiej muszę przyznać że wygrywa czarna folia-masterpiece!

Napisz komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.